piątek, 24 stycznia 2014

17 rozdział

Cześć Wam !
Widzę że coś wam nie idzie z tymi komentarzami ;c
Ale wrzucę następny rozdział jako taki bonus.
Jeśli tym razem nie będzie tych 3 komentarzy to nie będę wrzucać już nic więcej dziękuje ;x




Jesteśmy już miesiąc w trasie , całkiem nie źle mi idzie , teraz szykujemy się do wywiadu dla jakiejś stacji telewizyjnej
-Kurwa Tomlinson przestaniesz się wiercić ?
-Nie
-Louis
-Dobra nie denerwuj się tak


-Teraz wyglądasz bosko ...
-Wiem bo ja jestem boski

*******************************Oczami Zayna ********************************

-Kim jest dla was panna Nessie Side ? -zapytał reporter
-Ona jest naszą stylistką i przyjaciółką -odpowiedział mu Liam
-Tak jest bardzo fajna , ale czasem denerwująca , nienawidzę jak ma do mnie jakieś zastrzeżenia ''Bla bla bla ''-No to teraz przyjacielu masz przejebane


Gdy wyszliśmy z wywiadu Nessie chodziła po całej garderobie . Gdy Louis wszedł do środka rozpoczęło się istne piekło

**************************Oczami Nessie ****************************


Popierdolony dupek . Kurwa ja się tu dla nich staram a on mnie obraża w telewizji .
-Jesteś strasznym idiotą -rzuciłam jak tylko wszedł do garderoby
-Boże o co ci chodzi Ness ?
-O co mi chodzi ? chyba o co tobie chodzi , obraziłeś mnie w telewizji dzięki tobie tłumy dziewczyn dla których wy jesteście idealni mnie z nienawidzą
-Oj tam zaraz znienawidzą
-Wiesz co Louis ? Jesteś pierdolonym dupkiem
-Ja pierdole , a ty zachowujesz się jak jakaś nadęta nastolatka , obrażasz się o byle gówno i myślisz że wszyscy zawsze będą robić to co księżniczka Nessie chcę
-Ale to nie ja jestem męską dziwką
-Co ?
-Może mi wytłumaczysz o co chodzi z tym całym Larrym co ?
-Spierdalaj nie twoja sprawa paniusiu ...
-Moja już nie... Ale Eleanor owszem
-Kurwa  spierdalaj z mojego życia szmato -nie wytrzymałam walnęłam mu z liścia , jeszcze miał czelność mnie obrażać ...




Wybiegłam z budynku , jestem w Nowym Yorku kurwa , nie znam tego miasta . Biegłam kawałek aż znalazłam się w jakimś parku  . Usiadłam na ławce , zaczęłam ryczeć 



Dostałam sms , wyciągnęłam telefon z kieszeni

Nadawca :
Odbiorca: Nessie


                         ...Dobrze ci tak suko , chodź nie spodziewałam się tego po nim
                                    A zabawa dopiero się rozpoczyna ...
                                                                                                   /M


Tak , jeszcze to . Dziękuje ci ''M'' jesteś taki kochany .Wytarłam łzy po czym moim oczom ukazała się znajoma postać




Eleanor ... To była ona . Zabiję sukę . Jak tak bardzo zależy jej na tym dupku to mogła powiedzieć a nie kurwa mnie straszy jakimiś sms'ami .Szkoda że nie wie o Larrym ...

3Komentarze next :D



3 komentarze: