
-Nessie chodź już
-Dobrze , Pa Bell . -Weszliśmy do busa , usiadłam koło Nialla i Zayna , o dziwo w środku nie było Lou . I ja dopiero teraz to zauważyłam ? -Ee Niall ...
-Co jest Ness ?
-Gdzie Lou ?
-A Louis przyjedzie na miejsce , El go przywiezie
-O boże ...-powiedziałam pod nosem . Po jakiejś 30 minutowej drodze dotarliśmy na lotnisko . Było pełno fanek i dziennikarzy . Robili zdjęcia chcieli autografy od chłopców .Widziałam zapłakane dziewczyny które na widok chłopców mdlały i co tylko , byłam trochę przerażona , a jeszcze bardziej niedobrze zrobiło mi się na widok Lou i El .
-Niall , Niall - darłam się
-Tak ?
-długo to jeszcze potrwa ?
-A czemu pytasz ?
-Cześć wam -przerwał rozmowę Lou
-Temu -rzuciłam i poszłam jak najdalej od nich
****************************Oczami Nialla ****************************
-A tej co ? -zapytał zdziwiony Lou -Pa El będę tęsknił - pocałował ją i skierowaliśmy się w stronę reszty zespołu
-Myślę że to przez El
-Co ?
-Nessie jej nie lubi ...
-Wiem .
-Musisz z nią pogadać
-Dobrze
****************************Oczami Nessie ********************************
Po 10 minutach w samolocie prawie wszyscy spali oprócz mnie i Harrego .Nie znam go zbyt dobrze bo jest strasznie tajemniczy ale wydaję się być sympatyczny .Przerażała mnie ta cisza w samolocie
-Ja pierdole - z przemyśleń wyrwał mnie głos Harrego
-Nie pierdol bo rodzinkę powiększysz
-Będę
-Niby z kim ? -zaczęłam się śmiać
-Z tobą
-Chciałbyś
-Bardzo -teraz byłam nieco przerażona-żartowałem

-jezu , idź się utop
-śmieszna jesteś
-spadaj -nasza kłótnie przerwał Niall gadający przez sen
-Mamo głodny jestem... ale kurczaka ??... Nie chcę pizze ...Dobra
-Co to było ? -zapytałam
-Niall , on tak zawsze
-Nie prawda -odpowiedział Niall przez sen
-To ty nie śpisz ?
-śpię Ness , śpię...

-Dobra to było dziwne ...
2 godziny później <w autobusie>
Trochę się zdziwiłam że będziemy spać w busie , przecież kogo jak kogo ale ich na pewno stać na hotel ...
3 komentarze next ;3
dalej ! <3
OdpowiedzUsuń