środa, 18 grudnia 2013

5 rozdział

Bella zeszła na dół a ja za nią . Stał oparty o futrynę drzwi .
-Nie pożegnasz się ze mną kotek ? - jego pytanie mnie trochę zdziwiło bo myślałam że chcemy zostać anoimowi 
-Lou jak ty to zrobiłeś ? 
-Co ? 
-Udajesz głupiego czy jesteś taki od urodzenia ? 
-Dobra jak masz mnie obrażać to może już pójdę ...
-Ej a buziak ?-Ness idiotko to tylko jednorazowa przygoda ogarnij się po między wami nic nie będzie . Ku mojemu zdziwieniu chłopak podszedł do mnie i wbił się delikatnie w moje usta po czym wyszedł .

***********************Oczami Louisa****************************************

Jej usta były takie słodkie . Tak pragnąłem po raz kolejny ich posmakować . Ale nie mogę jej robić nadziei ona na to nie zasługuje żeby taki Idiota zranił ją przez to że nie potrafi wybrać po między dwoma tak idealnymi kobietami . Dotarłem do domu wszyscy poszli spać , ja usiadłem na kanapie po czym usłyszałem czyjeś kroki był to Niall . Usiadł obok mnie .
-Lou 
-Tak ? 
-Musisz wybrać . 
-o co ci chodzi ?-spytałem dobrze wiedząc co miał na myśli 
-Po między Eleanor a Nessie 
-wiem -odpowiedziałem a moje spojrzenie przykuły moje sznurówki które w tym momencie były bardzo interesujące 
-Proszę cię tylko o jedno ... nie skrzywdź jej Lou . -po tych słowach chłopak opuścił pomieszczenie . Ma rację muszę to jak najszybciej zakończyć . Wziąłem komórkę do ręki i wybrałem jej numer .
-Hallo ? 
-Cześć Nessie . Obudziłem cię ? 
-Nie spokojnie nie spałam 
-To dobrze 
- Po co dzwonisz ? 
-Muszę się z tobą spotkać 
-Teraz ? teraz śpię Lou 
-No okej to jutro 
-Dobrze 
-O 12.00 w kawiarni przy parku ok ? 
-Tak 
-Dobranoc słońce 
-Dobranoc 
I się rozłączyła nie zdążyłem jej nawet powiedzieć jak bardzo ją kocham 

*******************Oczami Nessie **********************************************

Rano obudziły mnie promienie słoneczne które wdarły się przez okno do mojego pokoju . Spojrzałam na , zegarek dopiero 09.00 . Poszłam do łazienki i wzięłam zimny prysznic ubrałam się https://www.facebook.com/photo.php?fbid=371273996350970&set=a.326587234152980.1073741992.193564967455208&type=1&theater anastępnie wyszłam na balkon zapalić szluga . W tym momencie zadzwonił mój telefon . 
-Hallo 
-O Nessie otwórz mi drzwi bo pizga strasznie 
-EEeee Niall ? co ty tu robisz ? 
-A nic , stoję na mrozie i wcale nie jest mi zimno
-Aha to dobrze 
-Boże wiesz co to sarkazm otwórz bo zamarzę
Zeszłam po schodach i otworzyłam blondynowi drzwi . Potem udaliśmy się do mojego pokoju usiedliśmy na dywanie 
-Niall porozmawiajmy 
-O czym ? 
-O życiu 
-Ok 
-A więc ?
-Głodny jestem - po tych słowach oby dwoje zaczęliśmy się śmiać . Rozmawialiśmy dość długo . Koło godzinny 11.00 Niall poszedł a ja ubrałam się cieplej i poszłam na spotkanie z Lou . Szłam i szłam aż zobaczyłam przez szybę kawiarni Louisa . Był taki idealny .Weszłam do środka i pocałowałam chłopaka na powitanie .
-Hej księżniczko 
-Hej po co chciałeś się spotkać ?
-Ponieważ chciałem cię zobaczyć 
-Hahahahhahha i to tyle ?
-No tak -a to ciekawe nie wieżę w tej jego kity . No ale niech mu będzie .-Czego się napijesz ? 
-może herbaty ? 
-okej . Zaraz wracam - rzucił i poszedł . Zauważyłam jakąś kobietę która przyglądała mi się przez szybę .Byłam trochę zaniepokojona więc gdy tylko Lou wrócił , ucałowałam go i wyszłam w poszukiwaniu kobiety . Niestety jej już tam nie było . Usłyszałam dźwięk mojego telefonu , wyciągnęłam go i wcisnęłam białą kopertę 

Nadawca : 
Odbiorca : Nessie 


                    Zginiesz kurwo za dobieranie się do cudzych facetów //M


Co to kurwa ma być? Jakich cudzych facetów ? Uznałam tego sms'a za pomyłkę i poszłam w kierunku domu ...


Hejka . Rozdział z dedykacją dla Julii 
Ogólnie troszeczkę nie wyszedł 
3 komentarze i NEXT :D 


















3 komentarze: