poniedziałek, 16 grudnia 2013

4 rozdział

Trochę mnie zdziwiło pytanie zadane przez chłopaka .
-No mogę - chwileczkę co nie nie mogę przecież ja tańczyć nie umiem . -Lou
-tak ?
-muszę ci coś powiedzieć
-Dobra tylko proszę  cię nie mów mi jaki to ja jestem przystojny i że czujesz coś do mnie ok ?- dławiąc się śmiechem oznajmił Louis . Hahahahh chyba go porąbało do reszty ja do niego poważnie mówię a on mi wyjeżdża z tym że jest przystojny przykro mi ale nie jest .Boże co ja gadam on jest mega przystojny , a gdy spojrzysz w jego oczy widzisz ten morski błękit jego tęczówek oraz te ich tajemniczość . Każdy jego ruch , gest jest tak bardzo seksowny . Czekaj , czekaj Ness co ty wygadujesz , jaki seksowny ?
-Powaliło cię . Chodzi o to że ja nie potrafię tańczyć .
-Spokojnie ja po prowadzę -powiedział po czym puścił do mnie oczko . Tańczyłam z nim cały wieczór no może z przerwami na jedzenie i picie % . Chyba za dużo wypiłam bo zaczęło strasznie mi się kręcić w głowie .
-Lou kręci mi się w głowie . Chyba pójdę się położyć .
-Ok . Może pomóc ci z wejściem po schodach ? bo raczej sobie nie poradzisz
-Nie nie trzeba - właśnie w tym momencie gdy szłam w stronę schodów trochę się zachwiałam co najwidoczniej zauważył Louis.
-Chyba jednak ci pomogę - Chłopak wziął mnie na ręce w ostrożnie wniósł do mojego pokoju , a następnie położył na łóżku
-To ja może już pójdę dobranoc mała
-Dobranoc -Po tych słowach chłopak kierował się w kierunku drzwi
-Louis
-Tak ? -odwrócił się i spojrzał na mnie tymi pięknymi oczami , ja wstałam z łóżka i podeszłam do niego po czym wbiłam się w jego malinowe usta . O dziwo on odwzajemnił ten pocałunek .Nagle usłyszałam głos przyjaciółki
-Ness , Ness - wyszłam z pokoju i zamknęłam za sobą drzwi pokoju
-Tak ? - spytałam
-Widziałaś gdzieś Louisa ?
-N..nie w ogóle dlaczego mnie pytasz ?
-Bo to ty bawiłaś się z nim cały wieczór ?
-A no nie wiem gdzie jest
-A mnie się wydaje że u ciebie -Jezu skąd ona wie .Gdy tylko usłyszałam te słowa zagrodziłam Belli drzwi rękami aby nie dostała się do mojego pokoju .Niestety przyjaciółka mnie wyminęła . I weszła do pokoju
-Nie ma go tu - powiedziała
-Serio ? znaczy no mówiłam ci -Jest tylko jak on to zrobił
-Po co otwarłaś te jebane okno zimno tu strasznie
-Zamknij -rzuciłam . Cwaniak wyszedł przez okno . Usłyszałam jego śmiech na dole ...





    3 komentarze next :D Trochę Badziewny sorrka

4 komentarze: