-Hallo ?
-Hej El
-Cześć Ness
-słuchaj muszę ci coś powiedzieć ...
-jesteś z Lou ?
-Co ? skąd ty wiesz?
-domyśliłam się , ale musisz wiedzieć że bardzo się cieszę !
-Jezu dziewczyno ja cię nie rozumiem ...
-Lepiej jak z tobą niż jak z Harrym , rozumiesz ?
-Tak
-dobra ja kończę pa
-cześć -przyznam jestem nieco zdziwiona reakcją El , myślałam że się wścieknie czy coś w tym stylu a ona nic. Usłyszałam dzwonek do drzwi.
-Już idę !! -krzyknęłam kierując się w ich stronę.
-Nessie , kurwa otwieraj .
-Harry ? -zapytałam przez drzwi
-Otwórz te drzwi do cholery. -co on taki zbulwersowany o co mu chodzi ? Nie rozumiem ...
-Ale uspokój się
-Jak mam się kurwa uspokoić ? Coś ty sobie wyobrażała co ? Jesteś jakaś nienormalna dziewczyno
-A..ale o czym ty mówisz ?
-otwieraj te drzwi , nie będziemy tak rozmawiać -przekręciłam klucz i uchyliłam delikatnie drzwi
-uspokoiłeś się już ?
-ja cały czas jestem spokojny

Powiedział wchodząc do mieszkania
-Słuchaj Ness ...-złapał mnie w pasie i przyciągnął do siebie zmniejszając odległość między nami
-Co ty wyprawiasz ? -zapytałam zdenerwowana trochę sytuacją w której się znajdowałam
-Ciii ..-przybliżył swoje usta do moich lecz zanim zdążyły się połączyć w pocałunek odepchnęłam go
-Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że jestem z Louisem -krzyknęłam a następnie pobiegłam do łazienki. Wiedziałam że coś złego się stanie jak go wpuszczę. Dobrze że do niczego nie doszło bo chyba bym sobie tego nie wybaczyła.
-Nessie wyjdź proszę cię -o boże myślałam że sobie pójdzie -przepraszam
-Teraz ? Pojebało cię ? co ty chciałeś tym osiągnąć
-Bo ja zdałem sobie sprawę że cię straciłem , przez to że jesteś z Lou. Kocham cię Nessie
-Po między nami nic nie było , nie ma i nie będzie
-też tak myślę -usłyszałam głos Louisa. No pięknie i co teraz ?
-Lou ? Co ty tu robisz ?
-To ja cię powinienem o to zapytać -mówił ze spokojem
-To nie tak jak myślisz ?
-skąd wiesz co myślę ?
-nie wiem.
-To ci powiem , straciłem przyjaciela , łączy nas tylko zespół nic więcej rozumiesz Harry
-A..ale .
-Wiedziałeś że jestem z Ness , ona pamiętała o mnie a ty ? Pomyślałeś co ja czuje ? A przede wszystkim co ona czuje ?
-przepraszam was
-Nessie skarbie możesz już wyjść -nie wiem czy chcę , pewnie wyglądam jak widmo cała rozmazana. Wyszłam i wtuliłam się w chłopaka.
-Myślę że musisz już iść Harry -powiedziałam
-ok , jeszcze raz przepraszam -rzucił zamykając drzwi
-Kocham cię Nessie wiesz?
-wiem , też cię kocham
-przyniosłem swoje rzeczy -oznajmił z uśmiechem

-A to nie miało być w przyszłym tygodniu ?
-miało , a nie cieszysz sie ?
-cieszę
-To zaniosę je na górę -usiadłam na podłodze , gdy chłopak wrócił usiadł obok i uśmiechnął się do mnie szeroko co odwzajemniłam
-Lou ?
-Tak ?
-Jak ty to robisz ?
-Ale co mała ?
-Straciłaś jednego z najlepszych przyjaciół i ciągle się uśmiechasz
-nie lubie pokazywać bólu

-rozumiem
-a tak poza tym ... mam jeszcze ciebie ...
2 komentarze i lecimy z 24 rozdziałem :D
No dalej. ;*
OdpowiedzUsuń