-O co poszło
-sama nie wiem , Ness możemy teraz dokończyć naszą rozmowę z parku ?
-Możemy
-a więc ? -po tych słowach w pokoju rozległ się dźwięk mojej komórki .
Nadawca:
Odbiorca:
...Dawno się nie odzywaliśmy nie , Bella to nasza sprawka skarbie
Ty skończysz podobnie , nie tylko ty ...
//M
Zaczęłam płakać , podeszłam do dziewczyny i przytuliłam się do niej.
-Ness co się stało ?-nie odpowiedziałam nic , tylko podałam jej komórkę -właśnie dlatego tu przyszłam .
-C..co ?
-No bo ja od tygodnia dostaje podobne sms od tej samej osoby
-Od ,,M'' ?
-Tak
-Nie rozumiem tego , o co w ogóle chodzi ?
-Nie wiem ale myślę że powinnyśmy powiedzieć o tym chłopakom , w końcu to przez nich ...
-Tak jedziemy ?
-Pewnie
********************W mieszkaniu chłopców**********************
Weszłyśmy do środka po cichu , w środku byli chłopcy i jakaś dziewczyna którą okazała się być , po dokładnym przyjrzeniu Danielle . Jeśli o nią chodzi jest bardzo fajna , jest dziewczyną Liama . Stanęłyśmy z El w przed pokoju i słuchałyśmy rozmowy Danielle i chłopców. Wiem to niegrzeczne ale w tej sytuacji nic innego nam nie pozostało .
-Słuchajcie jeśli wy się nie zajmiecie ty ,,M'' to będę niestety zostawić Liama. Dla własnego bezpieczeństwa -Weszłyśmy do pokoju w którym się znajdowali -Cześć dziewczyny -rzuciła z uśmiechem brunetka jakby nigdy nic się nie stało

-ja też pragnę wyjaśnień jeśli chodzi o tego całego ,,M'' -powiedziała El
-tak , wiecie nie chcemy skończyć jak Bell -rzuciłam
-Co wy też ? -zapytał Niall
-Tak Kurwa
-Ale o co tu chodzi ? -zapytał Harry
-Nie wiem
-Ja też nie rozumiem co tu robi Eleanor -powiedział Louis
-Ej weź trochę szacunku ok?
-dobra -po krótkiej rozmowie z chłopakami , którzy stwierdzili iż ta sprawa nie jest istotniejsza od jedzenia czy grania w gry wyszłam z ich mieszkania po czym dostałam kolejną wiadomość od mojego kolegi .
Nadawca:
Odbiorca: Nessie
...Słuchaj mam propozycję jeśli będziesz współpracować nic ci się nie stanie...
...Dołączysz do nas i pomożesz nam rozumiesz ? ...
Nie rozumiem niby w czym mam im pomóc ? Troche mnie to przeraża ale jeśli dzięki temu mam być bezpieczna to się chyba zgodzę . Zapisałam się do klubu tanecznego , na którego zajęcia właśnie się udaje . Zamierzam zmienić moje życie .
*******************************Zajęcia ***********************************
Przebrałam się w luźniejsze ciuchy i weszłam na salę .
-Dzień Dobry Nazywam się Mr. Blue i będę waszą nauczycielką mówcie do mnie po prostu Lucy .Zajęcia ze mną poprowadzi moja przyjaciółka Danielle
-Cześć wszystkim
-Każdy z was pokaże nam co potrafi -bałam się , przecież ja nic nie umiem przyszłam się nauczyć
-Cześć Ness nie wiedziałam że tu chodzisz ?
-Tak jakoś wyszło Dan -uśmiechnęłam się -ale wiesz ja nie umiem tańczyć
-Dasz radę teraz twoja kolej


-byłaś świetna
-oj nie przesadzajmy Dan , czy też dostałaś sms o współpracy z ,,M'' ?
-Tak
-trochę się boje ale chyba się zgodze
-tak ja chyba też
Wyszłam szybkim krokiem z zajęć . Szłam chodnikiem w pewnym momencie droge zajechało mi czarne auto a po chwili drzwi kierowcy otworzyły się .
-Cześć maleńka podwieźć cie
-Nie , nie trzeba -szłam dalej
-No ej o co ci chodzi myślałem że mnie lubisz ...
2 komentarze NEXT ;3
Daj następny. ;*
OdpowiedzUsuńneeext < 333
OdpowiedzUsuń